Zakłady sportowe: Final Four Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych

maja 21, 2019

Vive Kielce powraca do Final Four Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Turniej już niedługo w niemieckiej Kolonii. W zakładach sportowych Unibet już teraz oferta!!

Piłka ręczna: Kiedy i gdzie Final Four Ligi Mistrzów?

Final Four Ligi Mistrzów szczypiornistów rozegrany zostanie 1 i 2 czerwca w Kolonii. Niemieckie miasto ostatnio regularnie gości najlepsze europejskie drużyny w piłce ręcznej mężczyzn, walczące o główne trofeum sezonu. Pierwszy weekend czerwca będzie pełen emocji i wrażeń. Dla nas ważne jest to, że z udziałem Vive Kielce, więc emocje zakładów sportowych można połączyć z emocjami patriotycznymi – kibicowaniem polskiej drużynie.

Liga Mistrzów: Vive Kielce pokonuje PSG

To był szalony dwumecz, z ogromną stawką. Vive Kielce podejmowało czołową drużynę Europy, PSG naszpikowane gwiazdami. Wystarczy wymienić graczy takich Thierry Omeyer, Nikola Karabatić czy Luc Abalo. Tymczasem kielczanie wygrali pierwszy mecz u siebie 34:24. W drugim spotkaniu PSG od początku prowadziło i systematycznie powiększało przewagę. Awans wisiał na włosku do ostatnich minut, ale Vive udało się skutecznie finiszować. Porażka 26:35 oznaczała, że to mistrzowie Polski zagrają o triumf w Lidze Mistrzów. Fani piłki ręcznej i zakładów sportowych pamiętają doskonale, że w 2016 roku w Lanxess Arenie w Kolonii triumfowali właśnie kielczanie.

Zakłady sportowe: Faworytem Barcelona

Faworytem Final Four Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych 2018/19 jest FC Barcelona. Wg kursów zakładów sportowych wygrana Blaugrany nie będzie żadną niespodzianką. W półfinale Barcelona zagra z macedońskim Vardarem Skopje, który dwa sezony temu wygrywał Ligę Mistrzów, a rok temu był czwarty. Vive Kielce w półfinale zmierzy się zaś z Telekom Veszprem, węgierską drużyną, którą w 2016 pokonali w finale, zaliczając niesamowitą pogoń. Veszprem w ostatnich sezonach prawie zawsze ląduje w Final Four, ale jeszcze nigdy zespół ten nie sięgnął po ostateczny triumf. Barcelona wygrywała w 2015 roku, Vive rok później, a Wardar w kolejnym roku. Zeszły sezon należał do Francuzów, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca, ale z kolei teraz drużyn z tego kraju zabrakło w finałowej czwórce.